Najlepsze ciasto marchewkowe (wg moich przyjaciół)

Znane już w średniowieczu, kiedy to cukier był produktem deficytowym, a marchewka stanowiła jego świetny zamiennik. Największą furorę robiło podczas drugiej wojny światowej w Wielkiej Brytanii, a dopiero potem, w latach 60-tych zostało zaadoptowane przez Amerykanów, którzy je pokochali i zaczęli przygotowywać na różne sposoby.
Kto żył w przekonaniu, że ciasto marchewkowe pochodzi ze Stanów Zjednoczonych? 😉

Przygotowuję je w wersji tradycyjnej, bez dodatkowych kremów, aby nie zagłuszały tego wspaniałego smaku.

Składniki:
4 średnie marchewki starte na wiórki
2 szklanki mąki (szklanka to 250 g)
2 szklanki cukru
2 łyżeczki czubate cynamonu
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
opakowanie cukru waniliowego
4 jajka
bakalie – około 2 szklanki (migdały, orzechy, rodzynki), płatki migdałowe do posypania
1 szklanka oleju

Do dużej miski wsypuję mąkę, cukier, cynamon, sodę, proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Składniki mieszam. Następnie dodaję wiórki marchewki (trę marchewki w blenderze). Potem wbijam jajka i olej. Dokładnie mieszam. Bakalie zalewam wrzątkiem i czekam ok 10 minut, aby zmiękły. Dodaję na koniec do wymieszanej masy.

Masa jest lejąca i taka dokładnie ma być. 🙂

Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni. Masę przelewam do prostokątnej dużej formy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką. Ja jeszcze na koniec posypuję masę płatkami migdałowymi. Piekę 40 minut.

Jest świetne jako deser, ale również śniadanie, na przykład ze szklanką mleka.

Smacznego 🙂

error

Lubisz słodkie smaki? Bądź z nami na bieżąco:-)

Follow by Email
Facebook
Facebook
YouTube
YouTube