Krem z mascarpone i ricotty z karmelizowaną śliwką i lawendą

Chciałabym Wam polecić najpyszniejszy, a jednocześnie najprostszy deser jaki jadłam podczas podróży po Rumunii. W restauracji Ma w Bukareszcie Tony, który po 5 latach pracy w banku, postawił na swoją pasję i otworzył swoje miejsce, nauczył mnie robić ten właśnie swój autorski deser.
Po prostu, jak to mówił mój dziadek, niebo w gębie 🙂

Składniki:
śliwki (na 1 deser 1 cała)
opakowanie 250 g serka mascarpone
opakowanie 250 g serka ricotta
2 łyżki miodu
cukier do karmelizowania

Syrop lawendowy do skropienia.
Syrop lawendowy robimy z cukru, wody i lawendy (świeżej lub suszonej). W proporcjach 250 ml wody, 250 g cukru i ok 1/4 szklanki lawendy. W garnku rozpuszczamy w wodzie cukier, a następnie dodajemy lawendę i na małym ogniu gotujemy. Następnie syrop przecedzamy przez sitko i wlewamy do słoiczka,

A teraz nasz deser:
do miski wkładamy oba serki, dodajemy miód i miksujemy, aby powstał jednolity krem. Możemy spróbować po zmiksowaniu czy ma dla nas odpowiedni poziom słodkości. Jeżeli nie, możemy dodać jeszcze miodu.
Śliwkę kroimy na pół, obtaczamy w cukrze i kładziemy na rozgrzanej patelni, aby nam się skarmelizowała.

Przy pomocy rękawa cukierniczego (lub po prostu łyżką), nakładamy do miseczki krem, kładziemy na wierzch śliwkę, a na koniec lekko skrapiamy syropem lawendowym.

Jemy krojąc po kawałku śliwkę i nabierając na widelec krem.

Jest to wspaniałe proste danie na każde wystawne przyjęcie, ale też na deser dla rodziny czy przyjaciół.
Smacznego

error

Lubisz słodkie smaki? Bądź z nami na bieżąco:-)

Follow by Email
Facebook
Facebook
YouTube
YouTube